16 stycznia 2014

Thomas Arnold - "Anestezja"


Tytuł: Anestezja; Autor: Thomas Arnold; Wydawnictwo: Novae Res; Liczba stron: 386; Gatunek: sensacja, thriller;
 

Seria niewyjaśnionych zniknięć. Młody detektyw, Nick Stewart zostaje wyznaczony do rozwiązania sprawy. Stara się znaleźć powiązanie między porwanymi. Tym czasem jego narzeczona, dziennikarka, otrzymuje tajemniczą kopertę z poufnymi informacjami dla swojego szefa. Informacjami, które mogą wstrząsnąć całym krajem. W jak wielką aferę wplątała się para? Czy jest jakakolwiek szansa na szczęśliwe zakończenie?

„Anestezja“ jest debiutem autora, kryjącego się pod pseudonimem Thomas Arnold. Jest to książka pełna zawirowań, nagłych zwrotów akcji i... Humoru. Tak, humoru. Bohaterowie potrafią znaleźć jakiś pozytywny aspekt w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji, co dodatkowo wzbogaca historię. W powieści nieustannie coś się dzieje, autor nie daje czytelnikowi nawet chwili wytchnienia. Wciąga, porusza... Po niespełna trzydziestu stronach wiedziałam, że to książka dla mnie. Autor pisze na światowym poziomie. Opisy są wciągające, idealnie pasujące do wydarzeń.
Historia opowiada o miłości, przyjaźni, a także o dokonywaniu trudnych wyborów w obliczu śmierci, czy na przykład pieniędzy. Jak wiadomo, każdego można kupić, jeśli tylko ma się odpowiednią sumę. Ale czy na pewno?

Głównym bohaterem powieści jest detektyw Nick, na którego spada obowiązek rozwiązania zagadki związanej z tajemniczymi zniknięciami. Sprawa na początku wydaje się beznadziejna, ponieważ ofiar nie łączy nic, poza faktem, że zniknęły bez śladu. Mężczyzna jednak nie zamierza się poddać, szuka jakiejkolwiek poszlaki, od której mógłby zacząć. Jest ambitny i mimo wszystko się nie poddaje. W czasie, kiedy on przesłuchuje świadka, jego narzeczona, Kate Frost jest świadkiem zdarzenia, które wstrząsa Nowym Jorkiem. Mężczyzna, z którym widziała się niewiele wcześniej, zostaje zamordowany przez informację, którą ona otrzymała w tajemniczej kopercie. Po powrocie do Waszyngtonu i kilku telefonach z ostrzeżeniem, razem z Nickiem decyduje się sprawdzić jaka informacja jest tak ważna, że giną osoby, które mogły ją poznać. Niebezpieczeństwo czyha na bohaterów na każdym kroku, a zakończenie jest zaskakujące.

Ogromna większość wątków jest naprawdę realistyczna, co tylko dodatkowo poprawia jakość historii. Innymi słowy nie jest to kolejna „bajka o niekończącym się magazynku“. Ponad to książka porusza problem, o którym zapewne na co dzień nie mamy pojęcia. Jest swego rodzaju uświadomieniem, zmuszeniem do przemyślenia, że to nie jest tylko fikcja.

Uważam, że powieść jest napisana na takim poziomie, jak thrillery Lee Child’a, czy thrillery medyczne Tess Gerritsen. Zdecydowanie trafia na listę moich ulubionych książek.
Polecam ją wszystkim, którzy lubią tego typu klimaty, ale i tym, którzy jeszcze nie są co do tego gatunku przekonani. Książka idealna na chłodny, zimowy wieczór. Zamiast bezmyślnie patrzeć w telewizor, lepiej sięgnąć po tę świetną powieść.
Przyprawia o dreszczyk emocji, naprawdę wciąga i ciężko ją odłożyć choć na chwilę.

Na koniec chciałabym bardzo podziękować wydawnictwu Novae Res, za możliwość poznania geniuszu Thomasa Arnolda. Zapraszam na profil na Facebook'u wydawnictwa, byście mogli być na bieżąco z nowościami.




4 komentarze:

  1. bardzo czytelny blog z potencjałem na przyszłość. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nominuję cię do Liebster Blog Award :) http://margaret-my-world.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba przyznać że jest to książka nietuzinkowa, aczkolwiek mimo tego że wciąga czasem ciężko się czyta. Język jakim posługuje się autor na niektórych stronach jest za bardzo poprawny. Ale to całościowo książkę można polecić - nie nudzi.
    Zapraszam do mojej recenzji:
    http://moznaprzeczytac.pl/anestezja-thomas-arnold/

    OdpowiedzUsuń