19 sierpnia 2013

Oliver Pötzsch - "Córka Kata"


Tytuł: Córka Kata; Autor: Oliver Pötzsch; Wydawnictwo: EspritLiczba stron: 472; Gatunek: Kryminał;

Córka kata - Oliver PötzschAkcja książki rozgrywa się w XVII wieku, w czasach, kiedy czarownice palono na stosie. W niewielkim miasteczku Schongau, położonym nad rzeką Lech dochodzi do zamordowania dziecka. Ma ono tajemniczy, magiczny znak na plecach. Podejrzenie pada na akuszerkę Martę, u której dziecko często spędzało czas. Zostaje ona oskarżona o uprawianie czarów. Jakub Kuisl, kat Schongau nie wierzy w to, że akuszerka może być czarownicą. Zrobi wszystko, by dowieść jej niewinności. Jaki wpływ ma sprawę ma młody medyk Simon? Czy kolejne zbrodnie w miasteczku są zemstą czarownicy? I jaki związek z całą sytuacją ma córka kata?
Na to, i więcej pytań znajdziecie odpowiedź w tej niesamowitej książce.



Ale od początku. Akcja powieści rozgrywa się w czasach, kiedy zawód kata przechodził z ojca na syna, a katowskie córki uważane były za diabelskie nasienie i wychodzić mogły tylko za mężczyzn z innych katowskich rodzin. Niejednokrotnie poślubiały swoich dalekich kuzynów. Kuislowie między XVI a XIX byli najsłynniejszą dynastią katów w Bawarii, a jak możemy się dowiedzieć z posłowia dołączonego do książki, autor jest potomkiem Kuislów. Był tak zafascynowany historią oraz fachem swoich przodków, że postanowił spełnić swoje marzenie i napisać powieść właśnie o katowskiej rodzinie.
Jak sam  Pötzsch wspomina, wiele szczegółów w powieści opartych jest na faktach. Jednak, jego opowieść nie nawiązuje do prawdziwych wydarzeń. Autor wątpi, by naprawdę kat wstawił się za akuszerką, ale jak sam twierdzi, nie może powiedzieć o swojej rodzinie złego słowa.

Jest to książka, której akcja na początku rozwijała się powoli. Nie zniechęciłam się jednak i bardzo się cieszę! Ze trzy pierwsze rozdziały czytałam w międzyczasie, w biegu, nie przykładałam do nich tak wielkiej wagi, później jednak nie mogłam się już od niej oderwać! Wyszło więc tak, że pozostałą część książki przeczytałam w niecałe dwa dni. Można powiedzieć, że ją połknęłam.
Świetne zwroty akcji, doskonałe, z pewnością  nie za długie opisy, doskonali bohaterowie. Do samego końca nie wiedziałam kto stoi za tymi wszystkimi zbrodniami, nie wiedziałam nawet, kogo mogę podejrzewać. I za to również pokochałam tę książkę!
W powieści jest zaskakująco dużo różnych wątków. Przez zakazaną miłość, codzienne życie, niesprawiedliwe wyroki, pieniądze, aż do polityki, ludzi, którzy znajdują się u władzy. W trakcie czytania towarzyszą różne uczucia, takie jak niepewność, strach, złość na poszczególnych bohaterów, współczucie. Innymi słowy czytelnikiem targają różne emocje. Jeśli tego właśnie oczekujecie od powieści, to ta książka jest specjalnie dla Was!

Jakub Kuisl w kilku miejscach bardzo przypominał mi uwielbianego przeze mnie Reachera! Również silny, nieustraszony. Szukający sprawiedliwości na własną rękę, mimo tego, że cały czas musiał wykonywać swoje katowskie obowiązki wobec akuszerki. Jest to postać, którą z pewnością pokochacie! Ale i nie tylko jego.

Z czystym sumieniem mogę polecić tę książkę wszystkim, nawet, jeśli nigdy wcześniej nie interesowaliście się daną tematyką. Z pewnością z tej powieści można dowiedzieć się bardzo dużo ciekawych rzeczy. Wciąga, zachwyca, urzeka swoją realistycznością. Jest warta tego, aby postawić ją w gronie ulubionych książek.

Z chęcią poznam Wasze opinie na temat tego dzieła, oraz propozycje podobnych.



14 komentarzy:

  1. Hmm zaciekawiła mnie ta książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, kolejna świetna pozycja! Szkoda tylko, że ciężko dostać te wszytskie książki... Biblioteki w mojej miejscowości są jakieś ograniczone, bo pytając o trzy polecone przez Was książki, nie otrzymałam ani jednej. ;<
    Ale zajmijmy się recenzją. Właściwie jak zwykle, nic dodać nic ująć ;> Świetna, ciekawa, z nutką tajemniczości, którą pozostawiasz nam do odkrycia :)
    Super!
    Pozdrawiam,
    DiaMent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, biblioteki często mają pełno starszych książek, a nowości jak nie kupisz, to nie dostaniesz.
      A jakich pozycji nie było?
      Dziękuję, dziękuję - staram się :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Pytałam wczoraj o "Niewolnicę", "Dopasowani" i o jakąś jeszcze - nie pamiętam. W każdym razie żadnej nie było ;(

      Usuń
    3. To co to za biblioteka??

      Usuń
  3. Świetna recenzja :) I chyba świetna książka! Zdecydowanie będę musiała sięgnąć po ten tytuł. Uwielbiam książki od których nie można się oderwać, które zaskakują nas i do samego końca trzymają w napięciu i niewiedzy :) Dlatego już teraz zapisuję sobie tytuł i będę się za nią rozglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :)
      Nie dość, że nigdy bym nie wpadła na to kto, to jeszcze wciągnął mnie ten ówczesny świat. Dowiedziałam się też kilku ciekawych rzeczy.
      Jak już znajdziesz i przeczytasz to daj znać :)

      Usuń
  4. Teraz podsyciłaś moją ochotę na tę książę. Dobrze, że czeka grzecznie na półce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc jak już przeczytasz, to chętnie poznam opinię :)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawa recenzja, zaciekawiłaś mnie, a na razie brak funduszy :(

    OdpowiedzUsuń
  6. To już któraś recenzja tej ksiażki, którą widzę i coraz bardziej się do niej przekonuję, choć zazwyczaj nie czytam pozycji tego typu :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ok, no to tak. Niektórzy twierdzą, że cierpię na roztrojenie jaźni, (nie, nie rozdwojenie), ale w tym wypadku to akurat dobrze, bo po przeczytaniu tej recenzji mam w głowie tylko jedną myśl, a mianowicie: "Trzy razy tak, dziękujemy, przechodzisz dalej". Teraz pora zapolować na 'Córkę kata'! Myślę, że nie pożałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawie przedstawiłaś tę powieść, a tym samym zachęciłaś mnie do niej. Ostatnio coraz częściej sięgam po książki należące do kategorii, które wcześniej pomijałam i dzięki Tobie mam kolejną pozycję do kolekcji ;) Dobrze, że uprzedziłaś o ciężkim początku, ponieważ często pierwsze rozdziały zniechęcają (nie zawsze słusznie) do reszty powieści.

    OdpowiedzUsuń
  9. Już samo słowo kat mnie zachęca. Jestem pasjonatka historii tortur. Dodam sobie do lity tę książkę.
    Pozdrawiam Stag.

    OdpowiedzUsuń